– Weź to. – Toby dostrzegł jej zakłopotanie, więc szybko wyciągnął z kieszeni chusteczkę, którą dopiero co tam schował, i podał jej.
Sonia przyjęła ją i posłała mu wymuszony uśmiech. – Dziękuję. Odkupię ci nową.
Początkowo chciał odmówić, ale po chwili namysłu uświadomił sobie, że byłby to prezent od niej. W rezultacie skinął głową na znak zgody. – Dobrze.
*Jeśli potrafi zrobić taką sama, mam nadz






