Myśląc o tym, Sonia wzięła głęboki oddech i psychicznie przygotowała się na przezwyciężenie obrzydzenia. Ostrożnie spojrzała na ekran komputera, by przyjrzeć się, kto to jest.
Chociaż trudno było rozpoznać twarz tej osoby, po zarysie głowy mogła stwierdzić, że to mężczyzna.
Jednak im dłużej patrzyła na ten zarys, tym bardziej wydawał się znajomy. *Gdzie ja go wcześniej widziałam? Gdzie?*
Obgryzała






