Wkrótce połączenie zostało odebrane i rozległ się wyczerpany kobiecy głos: "Prezes Reed".
"Rebecco, dawno się nie słyszałyśmy". Sonia potarła policzki, aby rozluźnić mięśnie twarzy i wydobyć z siebie uśmiech.
Po drugiej stronie słuchawki Rebecca również się uśmiechnęła. "Tak, minęło sporo czasu od naszego ostatniego kontaktu. Pani Prezes, jak się Pani ostatnio miewa?"
"U mnie wszystko w porządku"






