Jej ciało zesztywniało na ułamek sekundy, po czym powoli podniosła się i odpowiedziała tchórzliwie:
– Przepraszam, Prezesie Fuller. T-to była impulsywna decyzja. Po prostu nie mogłam znieść widoku cierpiącego taty. Dlatego powiedziałam te słowa pannie Reed; wszystko to stało się w ferworze emocji. Naprawdę nie miałam nic złego na myśli!
– Niezależnie od tego, czy było to celowe, czy nie, sądzę, że






