Sonia spojrzała na lewe ramię Toby'ego, po czym delikatnie je poklepała. Wtedy on poruszył nieco ręką i zapytał cichym głosem:
– Słyszałem to wszystko, ale nie jestem pewien, czy zdołam wszystko zapamiętać, więc, Soniu, czy mogłabyś mnie potem nadzorować?
– Nadzorować cię?
– Tak. – Toby skinął głową. – Pilnuj mnie, abym nie podnosił ciężkich przedmiotów ani nie wykonywał forsownych ćwiczeń, żeby m






