– W takim razie? – Sonia zacisnęła dłonie w pięści.
Więc Serce Oceanu wcale nie było przeznaczone dla Tiny.
Od samego początku miało należeć do Sonii.
– Wtedy, po zakupie, nagle zdałem sobie sprawę, że nie mam jak ci go przekazać. – Toby spojrzał prosto w oczy Sonii. – Byliśmy już po rozwodzie, więc niezależnie od tego, w jakiej roli bym wystąpił i na jaki pomysł wpadł, po prostu nie wypadało mi w






