Sonia przyglądała się bransolecie z wyrazem głębokiej konsternacji na twarzy. Po chwili odłożyła ją z powrotem do pudełka, sięgnęła po telefon i odszukała numer Toby'ego, gotowa zadzwonić i poprosić o wyjaśnienia. Jednak gdy jej palec zawisł nad przyciskiem połączenia, nagle przypomniała sobie słowa Toma – Toby rozmawiał właśnie ze swoją babcią.
Zatem dzwonienie teraz byłoby niestosowne. <i>Mniejs






