Tak donikąd nie dojdziemy. Wcale nie obchodzi go, czy Tyler jest jego bratem, ani że wciąż jest nastolatkiem; zamiast tego, Toby przejmuje się płcią osoby, z którą jestem w kontakcie – nie będzie szczęśliwy, dopóki ta osoba jest mężczyzną. Jego zaborczość mnie wkurza, ale jednocześnie jest przezabawna.
Sonia bezradnie potarła czoło. "W porządku, w porządku. Postaram się nie odbierać jego telefonów






