– Jesteś taka piękna.
Emeriel obróciła się gwałtownie, by ujrzeć Lorda Heroda stojącego w progu, z ciepłem w oczach.
W zeszłym tygodniu, kiedy odwiedziła go w poszukiwaniu jedzenia, złożył jej propozycję bezpiecznej przestrzeni, by mogła się przebrać za kobietę i odkrywać swoją kobiecość w jego domu.
– To jest bezpieczna przystań, Emeriel – powiedział, wpatrując się w jej zaskoczoną twarz. – Nigdy






