– Proszę, przestań mu to mówić – jęknął lord Vladya. – Uśmiecha się jak złodziej, którego właśnie awansowano na szefa straży. Jeszcze zapomni, po co tu jesteśmy.
Daemonikai pacnął go w tył głowy. – Zamknij się. – Ale sam uśmiechał się od ucha do ucha.
Uzdrowicielka ukryła uśmiech za kaszlem. A więc plotki są prawdziwe. Najszybszy sposób na zdobycie przychylności Wielkiego Króla… to mówić dobrze o






