– Gówno prawda. – Galeb zachichotał. – Ta mała cipa nas wszystkich oszukała. Wreszcie prawdziwy powód, żeby zlikwidować tego chłopca. Ta zbrodnia zapewni mu publiczną egzekucję. Mistrz będzie zachwycony. Bardzo – dodał Galeb z rozkoszą.
– Dokładnie tak myślę. Poinformujemy go po jego powrocie – zgodził się Mich.
– Musimy zlikwidować tę dziewczynę. Szybko – odezwał się Razarr.
– Powinniśmy? – Ga






