MISTRZYNI SYNAJ
Mistrzyni Synaj stała w gabinecie Wielkiego Lorda Zaipera, czekając i lekko muskając palcami duży stół zawalony mapami i zwojami.
Cichy tykot wielkiego zegara w rogu przykuł jej błąkające się spojrzenie, a potem śmiałe obrazy na ścianie i kolekcję starożytnych artefaktów wystawionych w szklanych gablotach.
– Czyżby nasza piękna mistrzyni – głos Lorda Zaipera za nią rozbił ciszę.






