– Wybierz hasło bezpieczeństwa – odezwał się w końcu Władysław z rezygnacją w głosie, a jego ramiona opadły na znak porażki.
W komnacie zapadła cisza, a wszystkie oczy zwróciły się ku niemu.
– Jeśli zamierzasz to zrobić, będziesz potrzebowała hasła bezpieczeństwa. Ja będę tutaj. Jeśli je wypowiesz – jeśli je wykrzyczysz – wejdę tam i wyrwę cię z jego uścisku, bez względu na wszystko.
Emeriel wydał






