W końcu taka decyzja była w przypadku Zachary'ego bez precedensu.
Drugi ochroniarz przez chwilę nie mógł otrząsnąć się z transu. Wreszcie westchnął głęboko. – Drugi Panicz obiecał pani Simmons, co więcej możemy powiedzieć? Chodźmy.
Dwaj mężczyźni zignorowali obecność Brysona i odeszli ramię w ramię.
W mgnieniu oka przy niegdyś gwarnej fontannie pozostał tylko Bryson.
Charlotte stała obok wodotrysk






