– Nie dziwi mnie, że Zenios zrobiłby to dla mnie. Oboje jesteśmy dla siebie bardzo ważni, niezależnie od naszych osobistych uczuć. Gdyby kiedykolwiek coś mu się stało, uratowałabym go, nie zważając na własne bezpieczeństwo.
To były szczere myśli Charlotte.
Charlotte zwierzała się tylko najbliższym osobom.
Zachary nie odwrócił się.
W tym momencie Charlotte wydawało się, że widzi, jak jego wysoka sy






