W najbardziej wyeksponowanym miejscu sali wzniesiono altanę ze stu tysięcy róż o najróżniejszych barwach, a do jej wejścia prowadził czerwony dywan.
Widząc Garrisona wchodzącego na dywan wraz z Sotirią, mistrz ceremonii powiedział z pasją do mikrofonu: — Szanowni goście, niniejszym ogłaszam, że ceremonia ślubna pana Garrisona Larsona i pani Sotirii Green właśnie się rozpoczyna.
Po tych słowach roz






