To mroźna zima, a oni są w sali medycznej. Ze względu na maszyny temperatura jest tu ekstremalnie niska.
Sukienka została nagle rozerwana aż do wysokości serca i Juliana poczuła chłód na piersi.
Odepchnęła Bensona: – Benson.
Ale pocałunki Bensona przeniosły się z jej ust na szyję, a każdy z nich był szorstki, choć podszyty delikatnością.
Teraz, gdy ubranie nie przeszkadzało mu w całowaniu, schodzi






