Pół godziny później wpadam po schodach do mojego rodzinnego domu i otwieram drzwi z siatką. Przekręcam gałkę i naciskam drewniane drzwi za nimi, spodziewając się, że otworzą się ze znanym skrzypnięciem, ale uderzam o nie, kiedy nie chcą się otworzyć. Łzy znowu zaczynają spływać po moich policzkach, kiedy nagle zdaję sobie sprawę, że są zamknięte. Oczywiście, że tak – zawsze zamykamy drzwi w tej ok






