– Mam wielką nadzieję, że ten włoski kuzyn stanie się bardzo łatwy do opanowania – mruczy Janeen niskim, lubieżnym głosem, gdy zbliżamy się do tylnych drzwi.
– Zachowuj się, siostro – mówię, ściskając jej ramię i mrużąc oczy. – Stawka jest wysoka.
– Słyszałaś mojego narzeczonego, Fay – mówi, a jej oczy błyszczą od żartu. – On mnie nie docenia. Potrzebuję prawdziwego mężczyzny. – Kiedy moje s






