Dali nam jasno do zrozumienia, że wiedzą, kto w rodzinie Lippertów tak naprawdę dzierży władzę.
– Papa opowiedział nam o twojej ofercie, Fay – zaczyna Alessi, posyłając mi ten słodki, przyjazny uśmiech, którego zawsze używa, gdy się do mnie zwraca. – Muszę przyznać, że jest całkiem hojna i zawiera tak… interesujące warunki.
– Cieszę się, że tak uważasz – mruczę, starając się, by mój głos






