Juliet usiadła obok mnie z delikatnym uśmiechem na twarzy. Poczułam chłód w sercu.
"Laurel, nie... Powinnam mówić do ciebie pani Herrera, prawda? Nie powinnaś mi dziękować za pomszczenie cię?" zapytała Juliet. Jej głos był ostry, ale przeszywający w tej radosnej atmosferze.
"Co masz na myśli?" Wpatrywałam się w jej ciemne oczy i lekko zmarszczyłam brwi. Ogarnęło mnie złe przeczucie.
"Nie tylko






