Stanęłam przed Iwanem, a w moich oczach malowało się zniecierpliwienie. Mocno ścisnęłam brzeg jego koszuli i spytałam: „Co jeszcze wiesz? Dlaczego Julia tak bardzo chciała cię zabić?”.
Usta Iwana były zaciśnięte w wąską linię, a brwi ściągnięte w gniewnym grymasie. W jego spojrzeniu dostrzegłam cień wahania i wewnętrznej walki. Stał nieruchomo, milcząc, jakby ważył w sercu słowa.
Widząc to, zrobił






