Wyraz twarzy Bonnie posmutniał, gdy tylko usłyszała moje słowa.
Lekko zmarszczyła brwi. „Chcesz przyznać się do Isaaca?”
Nie odpowiedziałam, tylko w milczeniu wpatrywałam się w nią.
Jak podejrzewałam, Maddox nie miał pojęcia o moim istnieniu.
W tamtym czasie moja matka poświęciła całe życie na ukrywanie się przed nim, w panice, że mnie odnajdzie.
Bała się, że skończę jak Isaac – odesłana z powrote






