Uśmiechnęłam się i poprosiłam Javiera, żeby zatrzymał auto.
Sophina zareagowała błyskawicznie. Ledwo samochód stanął, już otworzyła mi drzwi.
W momencie, gdy reporterzy mnie zobaczyli, od razu wycelowali we mnie obiektywy.
Ruszyłam prosto do Alexa i Heleny. Zgodnie z przewidywaniami, Alex pozwolił Helenie zostać.
Wyglądało na to, że rodzina Cole’ów wciąż się go obawiała.
Kiedy tylko Alex mnie zoba






