Kiedy wyszłam za drzwi, zobaczyłam Alexa, który z posępną miną pędził w moim kierunku. „Mówiłem ci, żebyś nie biegała! Co by było, gdyby coś się stało?”
Spojrzałam na jego idealnie piękną twarz i od razu poczułam się lepiej.
Wyciągnęłam rękę, objęłam go pod ramię i oparłam głowę o jego ramię. „Jestem zmęczona… Chodźmy do domu” – wymamrotałam, czując nagłe wyczerpanie.
„Ty…”
„Po prostu chcę być bli






