Punkt widzenia Penelopy
Ledwo przekroczyłam próg mieszkania Archera, a słowa zaczęły się ze mnie wylewać.
– Chcesz się ze mną przespać? Bo ja chcę się przespać z tobą. – Mój głos był pospieszny, ledwo dając mu szansę na oddech. – I tak po prostu zaczęłam bredzić. – Możemy to zrobić tutaj albo na górze w twojej sypialni. Nie mam preferencji. Powinnam zdjąć koszulę, albo ty mi ją zdejmiesz. Albo po






