Perspektywa Edwarda
Penelope Bangs była wszystkim, czego istnienia nawet nie podejrzewałem, że pragnę. Nie mogłem uwierzyć, jak bardzo jej pożądałem, jak bardzo jej potrzebowałem. Kiedy skończyliśmy, jedyne, o czym myślałem, to, że chcę więcej. Cholernie bolało mnie odsuwanie się od niej, ale po trzeciej rundzie zemdlała, a nie było mowy, żebym dobijał się o czwartą.
Zdradzić mnie? Na pewno nie po






