Perspektywa Penelopy
Moje serce waliło jak oszalałe, gdy jego ciało mnie osaczyło. Jego wysoka, szeroka sylwetka, idealnie wyrzeźbione ciało, jego ciemne oczy wpięte w moje. Obwąchał mnie od boku szyi aż do zagłębienia między wzgórzami moich piersi.
"Pachniesz paczulą" - warknął.
"Czy to ci przeszkadza?" - zapytałam. To był zapach, który dała mi Tatiana i użyłam go całkiem sporo.
Jej komentarz na






