Punkt widzenia Penelopy
To było ostatnie, czego bym się spodziewała. Edward kuca, ogląda mój tatuaż, nie panikuje, nie robi z tego wielkiej sprawy, tylko jest ciekawy i chętny.
"Myślałam, że zwariujesz," wymamrotałam nerwowo, "Myślałam, że będziesz dupkiem." Przygryzłam wargę, stojąc prawie nieruchomo.
"Dlaczego to zrobiłaś?" Jego palce powoli i świadomie obrysowywały tusz, przez co dech zaparło m






