Punkt widzenia Penelopy
Dotarliśmy do Vena Hotel Exclusive i wszystko wyglądało wystawnie—ogromne kryształowe żyrandole, marmurowe podłogi tak błyszczące, że widziałam w nich swoje odbicie, aksamitne krzesła, które prawdopodobnie kosztowały więcej niż cała moja wypłata. Pachniało liliami i drogą wodą kolońską, to było miejsce, które krzyczało prawdziwą ekskluzywnością.
I z jakiegoś powodu nie prze






