Perspektywa Penelopy
Nawet nie wiem, co boli bardziej – to, jak bardzo go od siebie odpychałam… czy to, jak długo próbował, nawet kiedy odpychałam go jeszcze mocniej.
Ethan zawsze był dla mnie dobry.
Był miły.
Chronił mnie.
Troszczył się, kiedy nikt inny tego nie robił.
Nawet kiedy byłam tylko Penelopą Barnes – po prostu… sobą.
Nigdy nie zasłużył na to, jak go od siebie odsunęłam.
Starłam łzy i od






