Perspektywa Penelopy
Pomimo mojego zakłopotania, zmusiłam nogi, by oddalić się od parkietu i skierować w stronę linii bocznej, gdzie Archer i Greta stali jak jedyne deski ratunku. Serce bolało mnie, gdy patrzyłam, jak Edward zmierza w stronę kręgu 'adorujących' go dziewcząt Tatiany. Obejmował ją w talii i zabierał ze sobą, a ich bliskość powodowała, że mój żołądek się skręcał. Boże, dlaczego czuję






