Cholera z Bumardami!
Im więcej Brian o tym myślał, tym bardziej się wściekał. Musiał się zemścić. Ale zanim to zrobi, musiał najpierw naprawić tę sytuację.
Po długim namyśle skontaktował się z Alexandrem. "Alexander, potrzebuję twojej pomocy."
Z drugiego końca linii dobiegł chłodny głos Alexandra. "Obawiam się, że nie mogę ci pomóc. Ledwo daję radę ratować samego siebie."
Odkąd Emerald powiedziała






