Nyla wyszła z aplikacji czatu, odłożyła telefon i zastanawiała się, czy powinna dotrzymać słowa w sprawie zaręczyn.
Perspektywa wyprowadzki z posiadłości była ogromną zachętą. Jednak, jeśli Emerald złamałaby obietnicę, Nyla nie miałaby żadnego wyjścia.
Gdy pogrążyła się w myślach, nagłe, natarczywe pukanie jej przerwało.
Wstała i otworzyła drzwi, za którymi stała roztrzęsiona pokojówka. - Panie






