Darcy skinął głową. "Dobrze. Skontaktuję się z tobą, jak tylko będę miał jakieś nowe informacje."
"Mm. Darcy, liczę na ciebie," odpowiedziała Mary.
Kiedy Darcy wyszedł, Mary wróciła do łóżka, usiadła i splotła dłonie w modlitwie. Patrzyła na nieprzytomnego, bladego Edwarda, mając nadzieję, że tym razem Darcy odniesie sukces.
Jeśli mu się nie uda, Emerald nigdy nie pozwoli jej ani jej synowi, Vi






