Królowa Daphne pozwoliła, by jej własne usta również rozciągnęły się w uśmiechu. – Schlebiasz mi, ministrze Dento.
– On mówi tylko prawdę, Wasza Łaskawość – zawtórował minister robót publicznych. Pozostali również przytaknęli.
Królowa Daphne była szczęśliwa. W świecie monarchów i rządów komplementy miały wysoką cenę. Przynajmniej teraz nie będą dyskutować o jej małżeń...
– Co przypomina mi, Wasza






