Zapadła cisza. Przeciągała się.
– Nie mogłem dłużej trzymać się z daleka, nieważne jak bardzo się starałem.
Westchnęła. – Nasz wspólny czas jest tak krótki. – Wypełnił ją smutek, ale odepchnęła go. – Więc dlaczego nie wykorzystamy go w pełni? Zapomnijmy, że poza tą sypialnią istnieje świat i wyciśnijmy z tej nocy jak najwięcej.
– Dobrze. – Nie wahał się. Zamiast tego znów pocałował ją w szyję, a j






