Ludzie mijający je byli świadkami tej sprzeczki, co wprawiło ich w zdumienie. Patrzyli, jak córka Conrada i jej była osobista pokojówka przekomarzają się niczym bliskie przyjaciółki, i nie mogli w to uwierzyć. Uprzywilejowani nigdy nie utrzymywali takich relacji z ludźmi z gminu – bez względu na okoliczności. Obserwując więc obie kobiety, nie wiedzieli, co o tym myśleć.
Sadie i Daphne w końcu dota






