Evelyn
Popołudniowe słońce wpadało ukośnie przez szpitalne okno, rzucając długie cienie na moje łóżko. Wszyscy wyszli coś zjeść, zostawiając mnie samą z moimi myślami po raz pierwszy od całego dnia. Miałam wrażenie, że jestem w tym szpitalu od wieczności, choć minęło zaledwie kilka dni od eksplozji w magazynie i incydentu z zatruciem srebrem.
Moje ramię pulsowało bólem w miejscu, gdzie srebrna kul






