Evelyn
Zostałam wyrwana z głębokiego snu przez natarczywe brzęczenie. Otworzyłam oczy, a światło słoneczne wpadające przez nieznajome zasłony na moment mnie zdezorientowało. Uporczywe wibracje nie ustawały, i zorientowałam się, że to mój telefon tańczy na szafce nocnej.
Zamrugałam, rejestrując otoczenie. To nie był mój pokój. Wielkie łóżko z ciemną pościelą, minimalistyczne meble, subtelny zapach






