Evelyn
"Proszę się rozluźnić" — powiedziałam spokojnie do pacjenta, choć moje własne serce biło jak szalone. "To nie wpłynie na pana leczenie".
Victoria omiotła moją klinikę spojrzeniem pełnym aż nazbyt znajomej pogardy. "Więc to twój nowy spisek? Paradowanie i wykorzystywanie tradycji Księżycowej Uzdrowicielki rodziny Grayów, żeby oszukiwać ludzi?"
Kontynuowałam leczenie pacjenta, walcząc o utrzy






