Jego słowa rozbrzmiewały w mojej głowie. To jest wojna. Wpatrywałam się w telefon, jakby to trwało lata, ale minęło zaledwie kilka sekund, zanim nadeszły kolejne wiadomości.
Sama spróbowałam systemu Vince’a i wygląda na to, że trzeba być fizycznie podłączonym.
Powodzenia.
Ostatnie wiadomości mignęły na ekranie przez sekundę, a potem zniknęły, jakby nigdy nie zostały dostarczone. Trzymałam telef






