– Amy? – Zapytała Toya, kiedy parkowałam na jednym z miejsc oznaczonych jako penthouse.
– Tak? – Wysiadłam z ciężarówki i ruszyłam w stronę windy.
– Co się dzieje? – Rozejrzała się po parkingu i widziałam, jak trybiki w jej głowie pracują na pełnych obrotach, ale była równie zdezorientowana jak ja.
– Przysięgam, wszystko wyjaśnię. – Uśmiechnęłam się, naciskając przycisk penthouse w windzie. Rozleg






