Spojrzałam na Toyę i podeszłam do Rowana. – Mój królu, wszystko w porządku?
Toya skinęła głową. – Idę sprawdzić resztę twojego nowego miejsca. – Ukłoniła się bardzo szybko, a potem zostawiła nas w przedpokoju.
– Sterling? – Spojrzałam na zegarek. – Nie wiem, kiedy wszyscy dotrą. Możesz sprawdzić dla mnie, proszę?
– Oczywiście, Alfo Amy. – Sterling również się ukłonił, a potem odwrócił i wyszedł.
R






