– Hej. – Spojrzał na dziewczyny, a potem z powrotem na mnie. – Mówiłaś, że macie jedzenie… więc przyniosłem napoje.
– O kurwa. – Powtórzyła Micca, chwytając Wendy za rękę. – Powiedzcie mi, że nie spędzamy czasu z naszym pieprzonym królem. – Jej głos był ledwo słyszalny.
Opuściłam głowę i potrząsnęłam nią. – Tak, Micca. Będziemy z nim spędzać czas. – Gestem zaprosiłam go do środka, a on wszedł do k






