Poczułam, jak moja aura, którą przez ostatni rok trzymałam bezpiecznie w ukryciu, bo wciąż rosła, rozkwita. Byłam jeszcze taka młoda, kiedy wszystko się zaczęło. Już wtedy byłam zbyt silna, by ktokolwiek z nich mógł mi się naprawdę przeciwstawić. Ale teraz? Teraz byłam czymś niespotykanym. Mimo to, większość tego ukrywałam. Moja moc falowała, wszyscy to czuli. Z tłumu dobiegły westchnienia, a Vinc






