Kiedy woda spłynęła z wanny, Carly stała nieruchomo, a ja skinęłam głową. "Tak. Tak, on jest." Zadrżała, gdy odkręciłam ciepłą wodę, pozwalając wannie znowu się napełnić. Ale wątpię, czy cokolwiek poczuła. Pomogłam jej wrócić do wody i wycisnęłam więcej szamponu na jej włosy, woda ledwo zmieniła kolor tym razem. Po spłukaniu nałożyłam odżywkę. Wiedziałam, że zwlekam. Co mam powiedzieć dziecku, któ






