Odprowadziłam ją wzrokiem. "Wszystko w porządku, bolało, ale było w porządku." Uśmiechnęłam się, gdy na mnie warknęła. "Obudziłam się z przypływem energii. Więc poszłam pobiegać." Westchnęłam, odsuwając krzesło. Musiałam się poruszać. "Wszystko było w porządku, ale wtedy wyczułam trop z watahy Vince'a."
Rick zesztywniał. "Jak blisko?"
"Niewystarczająco blisko. Tarcza ukrywa tutaj twój zapach, więc






