Krzyknęłam. To nawet nie była myśl. Musiało to wszystkich zaskoczyć, bo wszyscy się w moją stronę odwrócili. Garith zachichotał, wyrywając nóż z nogi Rowana. Mój partner tylko jęknął, gdy ostrze zostało z niego wyrwane. "Uwielbiam Omegi. Zawsze są takie teatralne." Garith przedrzeźniał mój krzyk. "Ach!" Potem zgiął się wpół ze śmiechu. Wszyscy wokół powoli się dołączyli, ale zauważyłam kilka kobie






