Krzyknęła, wymachując na mnie rękami. "Nienawidzę cię." Złapałam jej dłonie i zrzuciłam ją z moich bioder. Mężczyzna stał nad nami, próbował kopnąć, ale zrobiłam unik. Usłyszałam warknięcie i świst pazura celującego w moją twarz, zanim skręciłam w lewo. Pazury Thory wbiły się w ziemię. "Myślisz, że jesteś taka dobra, taka potężna. Ale ostatecznie skazałaś niewinnych ludzi na śmierć."
Oparłam się n






